Przejdź do głównej treści

Arise Experience Wojciech Zimoląg

Masaż, praca manualna i Reiki

Zapisz się!

Ciało często niesie więcej, niż człowiek potrafi opisać słowami.

Napięcie w karku. Ból pleców. Zaciśnięta szczęka. Ciężkie biodra. Bark, który nie chce się ruszać. Brzuch, który trzyma stres. Oddech, który od dawna jest płytki. Mięśnie, które nawet w odpoczynku zachowują się tak, jakby trzeba było być gotowym na kolejny cios.

W masażu i pracy manualnej nie zatrzymuję się wyłącznie na miejscu bólu.

Szukam tego, dlaczego ciało zaczęło organizować napięcie właśnie w taki sposób. Co chroni. Czego unika. Gdzie kompensuje. Które miejsca przeciążają się za inne. Jak reaguje na dotyk, nacisk, oddech i poczucie bezpieczeństwa.

Pracuję głęboko, powięziowo, z elementami punktów spustowych i obserwacją reakcji ciała. Celem jest ulga, lepszy zakres ruchu, mniejsze napięcie i ciało, które wraca do lepszej organizacji.

Możesz przyjść z bólem pleców, karku, barków, bioder, nóg, przeciążeniem po treningu, sztywnością, ograniczeniem ruchu, napięciem po stresie albo poczuciem, że ciało cały czas jest zaciśnięte i zmęczone.

Dobra praca z ciałem nie zawsze jest przyjemnym głaskaniem. Bywa, że wymaga mocniejszego kontaktu, uważności i przejścia przez miejsca, których ciało długo broniło. Celem nie jest ból. Celem jest większa swoboda, lżejszy oddech, spokojniejsze napięcie i ciało, które przestaje wysyłać sygnały alarmowe przy każdym ruchu.

W tej pracy mogę korzystać również z Reiki.

Reiki to japońska forma bioenergoterapii i subtelnej pracy z obecnością, intencją, wyciszeniem oraz głębokim rozluźnieniem. Może wspierać naturalne procesy regeneracji, kontakt z ciałem, regulację napięcia i odpoczynek od ciągłej kontroli.

Nie jest zamiennikiem medycyny, psychoterapii ani innych terapii.

W badaniach nad Reiki pojawiają się obserwacje dotyczące obniżenia napięcia, lęku, bólu oraz parametrów związanych z pobudzeniem autonomicznym, takich jak tętno czy ciśnienie krwi. Jakość badań jest jednak nierówna, a Reiki nie powinno być przedstawiane jako metoda leczenia chorób. Najuczciwiej traktować je jako uzupełniającą formę pracy z wyciszeniem, komfortem, napięciem i kontaktem z ciałem.

Reiki może być osobną sesją wyciszenia albo uzupełnieniem masażu, pracy manualnej, hipnoterapii i regulacji napięcia.

Ciało potrzebuje też warunków, w których może przestać walczyć, odpuścić kontrolę i zauważyć, że nie musi być cały czas w gotowości.

Interesuje mnie efekt, który zostaje po sesji: mniej bólu, więcej oddechu, większy zakres ruchu, spokojniejsze ciało, lepsza regeneracja i poczucie, że znowu można zamieszkać w swoim ciele.